Przed publikacją strony warto sprawdzić nie tylko projekt. Przejrzyj teksty, linki, formularze, wersję mobilną, szybkość, HTTPS, analitykę i zapomniany Lorem Ipsum.
Uruchomienie strony często wygląda prosto aż do ostatniego dnia. Projekt jest gotowy, treści podobno uzupełnione, programista dopina ostatnie poprawki, a wszyscy czekają, kiedy strona wreszcie będzie publiczna.
Właśnie wtedy najłatwiej przeoczyć rzeczy, które odwiedzający zobaczy od razu: niedziałający formularz, stary numer telefonu, link do wersji testowej, obrazek ważący kilka megabajtów albo zapomniany Lorem Ipsum.
To praktyczna lista kontrolna przed uruchomieniem strony. Nie jest to audyt dużego sklepu internetowego ani specyfikacja techniczna dla dewelopera. To zestaw sprawdzeń, które powinien przejść każdy mniejszy firmowy serwis, strona projektu, blog albo landing page, zanim pokażesz go ludziom.
1. Sprawdź najważniejsze strony
Najpierw przejdź strony, które odwiedzający będą otwierać najczęściej:
- strona główna,
- usługi albo produkty,
- cennik,
- kontakt,
- blog albo artykuły,
- o nas,
- regulamin,
- polityka prywatności,
- strona błędu 404.
Na każdej z nich zadaj sobie proste pytanie: czy po kilku sekundach odwiedzający rozumie, gdzie jest, co oferujesz i co ma zrobić dalej?
Jeśli nie, strona może być technicznie poprawna, ale nadal nie będzie dobrze działać. Ludzie nie mają czasu zgadywać, co autor miał na myśli.
2. Usuń Lorem Ipsum i robocze treści
Tekst zastępczy jest dobry w makiecie, ale nie na publicznej stronie.
Przed publikacją wyszukaj zwłaszcza te wyrażenia:
lorem
ipsum
dolor
sit amet
placeholder
dummy
sample
test
TODO
coming soon
Nie sprawdzaj tylko akapitów. Robocze teksty często zostają w miejscach, które łatwo pominąć przy szybkim przeglądzie:
- nagłówki,
- przyciski,
- opisy kart,
- stopka,
- okna modalne,
- komunikaty błędów,
- szablony e-maili,
- puste stany,
- tytuły i meta opisy.
Jeśli któraś podstrona nie ma jeszcze gotowej treści, lepiej na razie nie dodawać jej do menu ani do sitemap. Tymczasowo opublikowana strona z roboczym tekstem wygląda gorzej niż strona, która nie jest jeszcze dostępna.
Generator Lorem Ipsum przydaje się podczas projektowania i testowania układu. Na gotowej stronie Lorem Ipsum nie powinien już zostać.
3. Uzupełnij tytuły i meta opisy
Każda ważna podstrona powinna mieć własny tytuł i krótki opis. Nie tylko z powodu SEO, ale dlatego, że tytuł widać w przeglądarce, wynikach wyszukiwania i przy udostępnianiu linku.
Sprawdź:
- unikalny
<title>na każdej ważnej stronie, - tytuł nie jest samą nazwą firmy,
- meta opis nie jest pusty,
- opis pasuje do treści strony,
- w tytule ani opisie nie został tekst roboczy,
- nazwa marki jest zapisywana konsekwentnie.
Słaby tytuł:
Home
Lepszy tytuł:
Księgowość dla jednoosobowych firm i małych spółek | Nazwa firmy
Wyszukiwarka nie zawsze pokaże meta opis dokładnie w takiej formie, w jakiej go napiszesz. Mimo to warto go uzupełnić. Zmusza do krótkiego nazwania, co jest na stronie i dla kogo jest przydatne.
4. Przetestuj formularze od początku do końca
Nie wystarczy zobaczyć formularz na stronie. Trzeba go naprawdę wypełnić i wysłać.
Przetestuj:
- wysłanie formularza kontaktowego,
- pola wymagane,
- nieprawidłowy adres e-mail,
- krótką wiadomość,
- długą wiadomość,
- komunikat po udanym wysłaniu,
- komunikat przy błędzie,
- dostarczenie e-maila do administratora strony,
- automatyczną odpowiedź do odwiedzającego, jeśli ją wysyłasz.
Sprawdź też język. Komunikat The field is required może być technicznie poprawny, ale na polskiej stronie wygląda jak niedokończony fragment systemu.
Jeśli formularz obsługuje ważne zapytania sprzedażowe, przetestuj go z adresu spoza firmowej domeny. Łatwiej wtedy wychwycić problemy ze spamem albo dostarczalnością.
5. Kliknij ważne linki
Przejdź nawigację, stopkę, przyciski, linki w artykułach i dane kontaktowe.
Szukaj przede wszystkim:
- linków do domeny testowej,
- linków do
localhost, - nieistniejących stron,
- przycisków bez akcji,
- starych plików PDF,
- nieaktualnych linków do mediów społecznościowych,
- numerów telefonu, których nie da się kliknąć na telefonie,
- linków e-mail z błędnym adresem.
Przy przebudowie starej strony sprawdź też przekierowania. Jeśli dawna podstrona miała ruch albo prowadziły do niej linki, po publikacji nowej wersji nie powinna kończyć się błędem 404.
6. Obejrzyj stronę na telefonie
Mobile to nie tylko pomniejszony desktop. Wiele problemów widać dopiero na prawdziwym telefonie.
Sprawdź:
- główne menu,
- sekcję otwierającą stronę,
- przyciski,
- formularze,
- tabele,
- obrazy,
- stopkę,
- pasek cookies albo zgodę na analitykę.
Zwróć uwagę na nakładające się teksty, rozmiar przycisków i długie nagłówki. Przyciski powinny być wygodne do stuknięcia, a nagłówek ma pozostać czytelny także wtedy, gdy łamie się na kilka wierszy. Jeśli pierwszy ekran na telefonie to głównie pusta przestrzeń albo ogromny nagłówek, odwiedzający może nie dojść do najważniejszej treści.
Warto sprawdzić przynajmniej jeden mniejszy telefon i jeden większy ekran. Samo zmniejszenie okna przeglądarki na komputerze nie wystarczy.
7. Sprawdź szybkość i obrazy
Wolne strony ludzie zamykają. Przed publikacją nie musisz rozwiązać każdego technicznego szczegółu, ale podstawowe problemy da się wykryć szybko.
Zobacz szczególnie:
- niepotrzebnie duże obrazy,
- wolne ładowanie głównego obrazu,
- ciężkie skrypty, których strona nie potrzebuje,
- przesuwanie treści podczas ładowania,
- zbyt wiele fontów,
- wolne ładowanie na telefonie.
Jeśli jeden obraz ma 5 MB, to problem. Jeśli strona wyraźnie przesuwa się podczas ładowania, to problem. Jeśli użytkownik telefonu czeka kilka sekund na główną treść, to też problem.
W mniejszym serwisie często wystarczy prosta dyscyplina: rozsądne wymiary obrazów, brak zbędnych skryptów i szybkie ładowanie najważniejszej treści.
8. Przejdź podstawową dostępność
Nie zawsze potrzebny jest duży audyt. Podstawowa kontrola dostępności powinna jednak pojawić się przy każdej stronie przeznaczonej dla publiczności.
Sprawdź:
- strona ma jeden jasny główny nagłówek,
- nagłówki idą w logicznej kolejności,
- tekst ma dobry kontrast względem tła,
- przyciski mają konkretny tekst, na przykład
Wyślij wiadomośćzamiast niejasnegoWyślij, - pola formularzy mają zrozumiałe etykiety albo opisy,
- stronę da się obsłużyć klawiaturą, bez myszy,
- obrazy mają odpowiedni tekst alternatywny.
Przy obrazach działa prosta zasada: jeśli obraz niesie informację, tekst alternatywny powinien ją krótko opisać. Jeśli obraz jest tylko dekoracyjny, tekst alternatywny może być pusty.
9. Sprawdź indeksowanie i sitemap
Przed publikacją ustal, które strony mają trafić do wyszukiwarek, a które nie.
Publiczne strony powinny być dostępne dla wyszukiwarek. Robocze, testowe i zduplikowane strony nie powinny się tam znaleźć.
Sprawdź:
robots.txtnie blokuje ważnych publicznych części strony,- sitemap.xml zawiera tylko strony, które chcesz mieć w wynikach wyszukiwania,
- canonical URL wskazuje prawidłowy finalny adres,
- linki wewnętrzne prowadzą do finalnych URL-i, a nie do domeny testowej,
- wersje językowe odsyłają do właściwych zlokalizowanych stron,
- ważne stare URL-e mają przygotowane przekierowania.
Po uruchomieniu dodaj stronę do Google Search Console albo sprawdź ją tam ponownie. Jeśli zależy Ci także na Bingu, skonfiguruj Bing Webmaster Tools. Oba narzędzia pokazują, jak wyszukiwarki widzą Twoje strony, sitemap i ewentualne problemy z indeksowaniem.
10. Zweryfikuj HTTPS i podstawy techniczne
HTTPS to dziś podstawa. Odwiedzający nie powinien zobaczyć ostrzeżenia, że strona nie jest bezpieczna.
Sprawdź:
- strona ładuje się przez
https://, - wersja z
wwwi bezwwwzachowuje się zgodnie z planem, - stara wersja
http://przekierowuje na HTTPS, - certyfikat jest ważny,
- strona nie ładuje obrazów ani skryptów przez niezabezpieczone HTTP,
- formularze wysyłają dane przez bezpieczne połączenie.
Przy większej stronie warto dodatkowo sprawdzić przekierowania, cache i konfigurację serwera.
11. Ustaw analitykę i pomiar
Przed publikacją upewnij się, że pomiar naprawdę działa. Samo wklejenie skryptu analitycznego i nadzieja, że wszystko jest dobrze, nie wystarczą.
Sprawdź:
- narzędzie analityczne się ładuje,
- zgoda cookies działa zgodnie z konfiguracją strony,
- wysłanie formularza da się zmierzyć,
- kliknięcie telefonu albo e-maila da się zmierzyć, jeśli jest dla Ciebie ważne,
- podstawowe konwersje są ustawione,
- Google Search Console jest gotowe,
- Bing Webmaster Tools jest gotowe, jeśli chcesz monitorować także Bing.
Pierwsze dni po uruchomieniu są ważne. Jeśli pomiar nie działa, tracisz dane właśnie z okresu, w którym najwięcej osób sprawdza nową stronę.
12. Sprawdź dane prawne i kontaktowe
Dane kontaktowe i prawne ludzie zauważają głównie wtedy, gdy są błędne.
Przejrzyj:
- nazwę firmy,
- NIP, REGON, KRS albo inne właściwe dane rejestrowe,
- adres do faktury,
- e-mail,
- telefon,
- linki do mediów społecznościowych,
- regulamin,
- politykę prywatności,
- informacje o cookies.
Numer telefonu otwórz na komórce. Kliknij adres e-mail. Jeśli masz formularz kontaktowy i e-mail w stopce, wyślij test obiema drogami.
Ostatnia kontrola oczami odwiedzającego
Na końcu nie patrz na stronę jak jej autor. Otwórz ją jak osoba, która nic nie wie o projekcie.
Spróbuj:
- Znaleźć główną usługę albo produkt.
- Sprawdzić cenę albo sposób zamówienia.
- Skontaktować się z firmą.
- Przeczytać jeden artykuł albo podstronę.
- Otworzyć stronę na telefonie.
- Wrócić ze strony błędu 404.
- Wysłać testowy formularz.
Jeśli przy którymś kroku zatrzymujesz się i musisz myśleć, gdzie kliknąć, to sygnał do poprawki. Następny krok na stronie powinien być jasny bez dodatkowych wyjaśnień.
Krótka lista kontrolna przed uruchomieniem strony
Jeśli nie masz czasu na szczegółowy przegląd, przejdź przynajmniej tę listę:
- Najważniejsze strony mają prawdziwe treści.
- Na stronie nie ma Lorem Ipsum ani
TODO. - Tytuły i meta opisy są uzupełnione.
- Formularze da się wysłać.
- Ważne linki działają.
- Wersja mobilna jest użyteczna.
- Obrazy nie są niepotrzebnie duże.
- Obrazy mają poprawne teksty alternatywne.
- HTTPS działa bez ostrzeżeń.
- Sitemap zawiera właściwe strony.
- Google Search Console jest gotowe.
- Bing Webmaster Tools jest gotowe, jeśli chcesz z niego korzystać.
- Analityka i konwersje działają.
- Dane kontaktowe i prawne są poprawne.
Podsumowanie
Uruchomienie strony to nie tylko ostatnie kliknięcie w panelu administracyjnym. To moment, w którym wersja robocza staje się publiczną stroną ocenianą przez prawdziwych ludzi.
Najczęstsze błędy rzadko są skomplikowane. To zapomniane teksty robocze, niedziałające linki, nieprzetestowane formularze, wolne obrazy albo drobne dane, których zespół po tygodniach pracy przestał zauważać.
Dlatego warto przejść stronę jeszcze raz, spokojnie i bez założenia, że wszystko już ktoś sprawdził.